Polska i energia odnawialna

Przyjęta niedawno ustawa o odnawialnych źródłach energii otwiera możliwości rozwoju energetyki prosumenckiej, czyli konsumentów będących jednocześnie „małymi” producentami energii. Według RWE prosumentami może zostać 21% Polaków. Czy obowiązek zakupu energii przez dużych operatorów oraz dotacje sprawią, że Polska pokryje się wiatrakami i panelami fotowoltaicznymi?

Program Prosument umożliwia założenie własnych minielektrowni o ograniczonej mocy szczytowej do 40 kW, jednak szacuje się, że te do 10kW będą najczęściej instalowane. Dofinansowanie inwestycji z programu obejmie zakup i montaż nowych instalacji i mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii, a mogą z niego skorzystać osoby fizyczne, spółdzielnie mieszkaniowe, wspólnoty mieszkaniowe oraz jednostki samorządu terytorialnego i ich związki. Takie projekty już są w Polsce realizowane. Mikroinstalacje PV o mocy maksymalnej 3 kW, budowane przez osoby fizyczne, potrafią dostarczyć dość energii do zaopatrzenia gospodarstwa domowego w prąd, a jednocześnie zapewnić zysk po odsprzedaży nadwyżek operatorom. Wyprodukowaną dzięki panelom fotowoltaicznym energię można już wykorzystać w zależności od potrzeb. Spółdzielnie mogą energię pozyskaną z paneli fotowoltaicznych przeznaczyć na zaopatrzenie w prąd części wspólnych w budynkach, tj. na oświetlenie piwnic, klatki schodowej czy napęd windy. Systemy fotowoltaiczne są także alternatywą dla instalacji solarnych, które podgrzewają ciepłą wodę użytkową, ponieważ bojlery mają również zainstalowaną wkładkę elektryczną. Jest to niewyobrażalna szansa dla “małych przedsiębiorców”, dlatego polecam artykuł Onetu opisujący dokładnie wszystkie warunki.